🛫 Przeczytaj więcej o infobiznesie, edukacji finansowej, rozwoju osobistym. Biznes internetowy, biznes online, inwestycje, dochody, zawody, zyskowne inwestycje, depozyty. Historie sukcesu, samorozwój, rozwój osobisty.

🚀 Strategia rynkowa Panasonic: błędy i wnioski

8

Wiadomo, że rynek ma taką nie do końca przyjemną dla przedsiębiorców właściwość, jak zdolność do nasycenia. Nasycenie ma miejsce wtedy, gdy wszyscy konsumenci, którzy mogli i chcieli kupić ten produkt, już to zrobili. Kiedy tak się stało, produkt nie jest już potrzebny i nie można go sprzedać, chyba że rynek zostanie rozszerzony. Szansa na sprzedaż jest tylko wtedy, gdy nagle komuś produkt się zepsuje i będzie trzeba go wymienić.

Ta cecha jest nieprzyjemna, ponieważ prowadzi do wielu negatywnych konsekwencji na wszystkich poziomach. Nasycenie rynku uderza w producenta, który przestaje przynosić zyski, a często nawet zaczyna przynosić straty, i uderza w dystrybutorów, którzy nie mają nic do sprzedania. Nasycenie uderza także w państwo, które zaczyna otrzymywać mniejsze podatki, co oznacza, że ​​może wydawać mniej pieniędzy na programy społeczne.

Choć może to być smutne, nasycenie uderza również w konsumenta, ponieważ nie ma on nic do kupienia, aby zastąpić produkt, ponieważ wielu producentów opuszcza rynek, gdy ten się nasyci. Utrzymanie się na rynku jest możliwe tylko w jednym przypadku – jeśli zostanie wybrana strategia ekspansji rynkowej.

Firmy, które zaczynają doświadczać tych problemów, co dziwne, z reguły korzystają z koncepcji klasycznego marketingu. Wskazuje na to ocena strategii marketingowej tych spółek. Jedną z takich firm jest Panasonic, który wpadł w klasyczną pułapkę marketingową. Koncepcja klasycznego marketingu jest dość skuteczna i logiczne jest założenie, że powinna pomóc uniknąć problemów.

Jednak w rzeczywistości okazuje się, że wręcz przeciwnie, stwarza te problemy. Tworzy dlatego, że jest dość ograniczona. Mówi, że trzeba zbadać rynek. Jeśli są potrzeby, trzeba stworzyć dla nich produkt. W związku z tym, jeśli nie ma popytu, należy zaprzestać wytwarzania produktu i opuścić rynek.

W tej koncepcji nie ma mowy o kreowaniu nowych potrzeb, aby stworzyć nowe rynki. Innymi słowy, strategia ekspansji rynkowej po prostu nie jest przewidziana w klasycznym marketingu. W ramach marketingu klasycznego przewiduje się współpracę z istniejącym rynkiem, odnajdywanie i zaspokajanie potrzeb konsumentów tego rynku.

Okazuje się więc, że marketing najpierw generuje, a potem zabija. Kiedy rynek ma się dobrze, marketing zapewnia możliwość zarobienia pieniędzy. Kiedy jednak na rynku zaczynają się problemy, marketing ponownie zmusza go do opuszczenia go, ponieważ w ramach klasycznego marketingu mówi się, że towary muszą być produkowane w celu zaspokojenia potrzeb i wymagań.

Jeśli dane badawcze wskazują, że nie ma potrzeb i wymagań, to nie warto produkować danego dobra. Oczywiście klasyczna koncepcja marketingu ma ograniczenia, ponieważ pozwala działać jedynie na gotowym rynku. Strategii ekspansji rynkowej nie da się zastosować w klasycznym paradygmacie marketingu. Jednocześnie marketing klasyczny niesie ze sobą nie tylko ograniczenia, ale i niebezpieczeństwa.

Polega to na tym, że w trakcie studiowania marketingu klasycznego ludzie rozwijają ograniczone myślenie. Osoba z wykształceniem marketingowym może myśleć jedynie w ramach tej koncepcji i nie może poza nią wychodzić. Ale nie należy się tym denerwować, bo strategia poszerzenia rynku i narzędzia do tego są w noomarketingu.

Noomarketing wciąż nie jest powszechny. Oczywiście istnieją analogie, na przykład marketing Apple. Ale nadal nie jest często używany. W związku z tym miliony ludzi na całym świecie stają się ofiarami klasycznego marketingu i tracą pracę. Liczba ta stale rośnie. Przykładowo kilka lat temu Panasonic ogłosił, że na całym świecie zwolni 40 tys. pracowników.

Oczywiście dla samej firmy jest to kropla w morzu, jakieś 10% całkowitej liczby pracowników. Ale z drugiej strony jest to w zasadzie populacja małego, ale przytulnego miasteczka, a jeśli do tego dodamy dzieci i starców, otrzymamy już porządne miasto ze 100 tysiącami mieszkańców, którzy żyją z pracy w tej firmie.

Jak strategia ekspansji rynku przynosi problemy

Dodajmy tych, którzy żyją z podatków, czyli urzędników państwowych, dodajmy osoby z sektora usług, a liczba będzie jeszcze większa. Inaczej mówiąc, Panasonic takim zwolnieniem faktycznie pozostawia mieszkańców przeciętnego miasta według europejskich standardów bez środków do życia.

🚀 Strategia rynkowa Panasonic: błędy i wnioski

Można oczywiście odwoływać się do chwytów konkurencji, do sytuacji rynkowej, ale prawdziwym powodem sytuacji, przez którą Panasonic zmuszony jest stale redukować personel, jest to, że ta wybitna firma nie wie, jak tworzyć nowe rynki, robi to nie wie, jak wdrożyć strategię ekspansji rynkowej, a także nie wie, jak wyeliminować konkurenta.

Firma ta potrafi bardzo dobrze wycisnąć z istniejących rynków wszystko, co się da, zwłaszcza szumiąc śmietankę, ustalając ceny swoich towarów o 10-50% wyższe od ceny rynkowej, ale nie wie, jak tworzyć nowe rynki. W rezultacie jest zmuszony wybrać strategię, którą stale realizuje, a mianowicie strategię działania na gotowych rynkach, a nie strategię poszerzania rynku.

Czy ta strategia jest dobra, czy zła, niech zadecydują akcjonariusze Panasonic; naszym zadaniem jest zrozumienie, w jaki sposób realizowana jest strategia ekspansji rynkowej, co jest potrzebne do jej wdrożenia i w ogóle, co jest istotą tej strategii.

Gdyby Panasonic przestudiował marketing Coca-Coli, byłby w stanie stworzyć nowe rynki, a to całkowicie zmieniłoby sytuację, ponieważ nie miałby takich problemów, jakie ma obecnie. Aby to zrobić, wystarczy opanować niezbędne technologie, na przykład musisz opanować noomarketing. Ma wszystko inne, łącznie ze zmarnowanymi pieniędzmi.

Tym samym, według BBC, w wyniku obniżek firma poniosła straty w wysokości ponad 100 miliardów jenów (1,22 miliarda dolarów). To przyzwoita kwota. Ponieważ i tak zostaną one utracone, można je zainwestować w tworzenie nowych rynków. Wydając prawie 10 dolarów na każdego Japończyka, można by stworzyć jeśli nie 125 milionów konsumentów ze wszystkich Japończyków, to na pewno milion.

Korzystając z tych konsumentów, można byłoby wówczas odzyskać inwestycje, a nawet zarobić, a nie trzeba byłoby zwalniać niewinnych pracowników, którzy padli ofiarą klasycznego marketingu i specjalistów, którzy się nim posługują. Dzięki noomarketingowi strategia ekspansji rynkowej jest rzeczywistością, w przeciwieństwie do marketingu klasycznego, gdzie jest niczym więcej niż fantazją.

Opanowanie noomarketingu pozwala na tworzenie nowych segmentów rynku lub w ogóle nowych rynków w zastępstwie tych rynków, które zaczęły podupadać i z których trzeba wyjść. Na przykład inna japońska firma o nazwie Mazda posiada podobne technologie i dzięki temu ma dostęp do ukierunkowanej strategii marketingowej. Dzięki temu wie także, jaka jest istota strategii ekspansji rynkowej.

Istotą tej strategii jest tworzenie nowych segmentów lub nowych rynków. Istnieje wiele nowych segmentów i nowych rynków, które można stworzyć, wszystko zależy od chęci i możliwości. Co więcej, jak pokazuje praktyka, często taniej jest tworzyć nowe rynki czy segmenty, niż opuszczać istniejące rynki, gdyż w takim przypadku trzeba będzie zapłacić różne kary, np. odszkodowania za zwolnionych pracowników.

Ponadto trzeba zamrozić wiele drogiego sprzętu. Musimy także rozwiązać wiele problemów z różnymi organizacjami, na przykład związkami zawodowymi. Szczególnie wiele problemów pojawia się, gdy konieczne jest zwolnienie pracowników w krajach, w których nie ma siedziby głównej. Aby uniknąć tych problemów, warto zasięgnąć porad biznesowych i przepisów na ich rozwiązanie.

Noomarketing to dość prosta technologia, dostępna dla wszystkich przedsiębiorców i specjalistów od marketingu, zwłaszcza tych, którzy znają już klasyczny marketing. Prostota tej wiedzy jest taka, że ​​nawet specjalista nie zajmujący się marketingiem jest w stanie ją opanować. Objętość tej wiedzy nie przekracza standardowej książki, więc można ją opanować bardzo szybko.

🚀 Strategia rynkowa Panasonic: błędy i wnioski

Możesz zastosować tę wiedzę natychmiast po jej opanowaniu, bez żadnej zwłoki. Technologie stworzone w oparciu o noomarketing są dość łatwe do wdrożenia w firmach i prawie nie ma potrzeby dużych zmian w biznesie. Jednocześnie technologie te rozwiązują główny problem – problem walki z konkurentami. Zastosowanie technologii noomarketingowych pozwala na zdobycie rynków monopolistycznych, na których nie będzie konkurencji. Aby noomarketing był łatwy do zrozumienia, warto przeczytać artykuły na temat marketingu klasycznego.

Strategia ekspansji rynkowej to zbiór spójnych i powiązanych ze sobą działań. Temat tych wydarzeń jest inny. Musimy współpracować z konsumentami i samą firmą, a także w innych obszarach. Ale istota tych wydarzeń jest taka sama: w sercu każdego rynku leży pomysł. Aby rozszerzyć rynek, konieczne jest poszerzenie obszaru dystrybucji pomysłu.

Jeżeli rynek liczy 1 milion konsumentów, oznacza to, że pomysł został wprowadzony dokładnie do 1 miliona osób, obszar dystrybucji tego pomysłu wynosi 1 milion osób. Jeśli potrzeba dodatkowych konsumentów, jeśli trzeba rozszerzyć rynek, na przykład do 2 milionów konsumentów, to trzeba go wprowadzić dla kolejnego 1 miliona osób. Jeśli pomysł nie zostanie wszczepiony w człowieka, to nie jest on konsumentem, ponieważ nie ma motywacji do konsumpcji. Tylko pomysł tworzy tę motywację.

Pomysł wszczepiony człowiekowi generuje w nim motywację i chęć posiadania produktu. Noomarketing to technologia pracy na rynku na poziomie pomysłów, dlatego pozwala na realizację strategii ekspansji rynkowej. W związku z tym każdy, kto chce zastosować tę strategię, musi zainteresować się noomarketingiem i jego narzędziami, w tym marketerami Panasonic.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów